Wspólne problemy
Podczas odbywającego się w naszym zakładzie w dniach 2-4 marca 2026 posiedzenia Europejskiej Rady Zakładowej (ERZ) Stellantis kolejny raz okazało się, że problemy i bolączki pracownicze są identyczne w każdym zakładzie koncernu. Dlatego wspólnie trzeba je rozwiązywać.
Przede wszystkim w każdym zakładzie Stellantis ma miejsce stałe zwiększanie obciążenia praca i rosnąca liczba zadań do wykonania w czasie dniówki. Razem z nagminnie zlecaną pracą w nadgodzinach – zarówno dobowych, jak związanych ze stale organizowaną pracą w soboty, a poza Gliwicami też nierzadko w niedziele – prowadzi do ciągłego przemęczenia pracowników oraz związanego z tym zwiększonego zagrożenia wypadkowego. Podkręcanie tempa pracy jest niestety zawsze na kursie kolizyjnym zarówno z bezpieczeństwem, jak i ergonomią. To zaś skutkuje zwiększoną absencją chorobową.
We wszystkich zakładach Stellantis nakładają się na to problemy z zachowaniem elementarnych wymogów BHP, takich jak zapewnienie właściwej temperatury w halach produkcyjnych. Minionej zimy był to powszechny problem w każdej fabryce Stellantis w Europie. W naszym zakładzie skuteczne działania zaradcze w tym zakresie podejmowała Społeczna Inspekcja Pracy.
To wszystko sprawia, że zasadnicze znaczenie ma możliwość rozwiązywania przez reprezentatywną organizację związkową reprezentowaną w ERZ, przy współpracy z zakładowym SIP wspólnych dla wszystkich problemów na poziomie europejskim. Trzeba bowiem solidarnie walczyć o jak najlepsze, bezpieczne warunki pracy.
