Doświadczenie ma wartość

Wydaje się, że w obecnej dramatycznej sytuacji demograficznej – połowa pracowników w Polsce ma skończone 43 lata (czyli bliżej im do emerytury niż matury), zaś dwudziestolatków jest dwa razy mniej niż seniorów – należy wspierać dłuższą aktywność zawodową starszych pracowników. Jednak w praktyce okazuje się to trudne do realizacji.

W dzisiejszym świecie maksymalizacji zysków i optymalizacji kosztów, szczególnie w firmach produkcyjnych, znajdujących się pod presją ekspansji tanich produktów z Chin na rynki: europejski i światowe, niewielu pracodawców gotowych jest podjąć działania poprawiające warunki pracy starszych osób.

Wynika to po pierwsze z faktu, że dla pracodawcy ważne są wyniki kwartalne lub roczne, a nie uwarunkowania społeczne, po drugie prawo nie nakłada obowiązku przygotowywania specjalnych stanowisk pracy dla osób 50plus. W efekcie nikt nie chce ponosić związanych z tym dodatkowych kosztów, zmniejszających konkurencyjność.

Dlatego konieczne jest wprowadzenie rozwiązań systemowych – jak podkreślał Marian Kaim, Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy w Stellantis Gliwice podczas styczniowych warsztatów poświęconych aktywizacji zawodowej osób 50plus – w tym realnego, odczuwalnego wsparcia państwa dla firm, które dostosowały był miejsca pracy dla starszych pracowników, a tym samym wspierały ich aktywność zawodową. Z korzyścią dla wszystkich.

– Paradoksem jest to, że firmy z jednej strony obawiają się inwestować w starszy pracowników, a bez nich tracą stabilność, wiedzę i ciągłość procesów – zauważa Marian Kaim.

Nie wolno bowiem zapominać, że starsi pracownicy posiadają ogromną wiedzę praktyczną oraz trudne do przecenienia doświadczenie zawodowe, a także – jak pokazują badania – szybciej i efektywniej reagują na zmiany. Tym samy mogą skutecznie szkolić młodszych pracowników i przekazywać im swoja wiedzę (z angielska zwaną know-how).

– Mówiąc krótko starsi pracownicy są fundamentem firmy – podkreśla Marian Kaim.

Jednak mimo to pracodawcy często mają obawy, by inwestować w dostosowane naturalnych ograniczeń wynikających z wieku stanowiska pracy. Upływający czas niestety nieuchronnie wpływa na nasze zdrowie i sprawność fizyczną. Nawet jeżeli nie chcemy przyjąć tego do wiadomości.

Jednocześnie procesy produkcyjne są coraz szybsze, a tempo pracy coraz większe. Co w sumie prowadzi do zrozumiałego rosnącego niepokoju o stabilne zatrudnienie, rodzi lęk o miejsca pracy oraz prowadzi do napięć międzypokoleniowych, które nigdy nie służą efektywności pracy.

– Nie jest to straszenie. Jeśli nie zajmiemy się tą kwestią szybko będziemy mieć poważny problem społeczny – mówi Marian Kaim.

Dlatego też – na co od lat zwraca uwagę nasza NSZZ Solidarność Stellantis Gliwice –konieczne jest jak najszybsze wypracowanie i wprowadzenie systemowych rozwiązań prowadzących do aktywizacji zawodowej starszych pracowników. Ze wspólną korzyścią dla tych osób, polskiej gospodarki oraz firm. Na aktywizacji pracowników 50plus bowiem solidarnie zyskają wszyscy. Zatem program wsparcia aktywizacji zawodowej osób starszych jest potrzebny jak najszybciej.